Aby uwypuklić część kulis tworzenia, Myles McLeod, reżyser filmu Feathers Will Fly, odpowiada na naszą wymarzoną ankietę.
Odkryj oniryczny wszechświat reżyserów, wyimaginowane światy, które na nich wpływają, świadome i nieświadome odniesienia leżące u podstaw filmów.

1- Postać, która najbardziej Cię poruszyła?
Esther Summerson w Gorzkim domu Charlesa Dickena. Jest taka hojna i pokorna. Nie sposób nie być pod wrażeniem jego dobroci.
2- Postać, która najbardziej Cię przeraziła?
Myślę, że w sercu każdego angielskiego dziecka szczególne miejsce zajmuje poszukiwacz dzieci z filmu Chitty Chitty Bang Bang w reżyserii Kena Hughesa. Był taki straszny ze swoją dziwną twarzą, siecią do łapania dzieci i okropną piosenką. Jest jak Flecista z Hamelin, który jednocześnie mnie fascynował i przerażał.
3- Postać, którą najbardziej chciałbyś spotkać?
Smok albo obcy, oczywiście miło, bo nie chcę, żeby mnie zjedzono.
4- Postać, w jaką chciałbyś się odrodzić (^_^)?
Nie chcę reinkarnacji. Gdybym naprawdę musiał, byłby to ktoś taki jak doktor Watson. Ściganie Sherlocka Holmesa byłoby dla mnie zabawą.
5- Świat, w którym chciałbyś żyć?
Do dziwnego i pięknego świata Książek Świata Dysku Terry'ego Pratchetta. Albo gdzieś w filmie Hayao Miyazakiego.
6- Świat, w którym nie chciałbyś żyć?
Rok 1984 autorstwa George’a Orwella.
7- Jaką rolę chciałbyś odegrać w utworze fikcyjnym?
Prawdopodobnie Rycerz Jedi. Nie jest to zbyt oryginalne, ale siedmiolatek we mnie nie zapomniał.
8- Twoje najwcześniejsze wspomnienie związane z fikcją?
Gwiezdne Wojny, Narnia, Śródziemie. Oni wszyscy tam byli.
9- Twoje ulubione słowo?
W języku angielskim „Miłość”. Miłość.
10- Muzyki, której chciałbyś teraz posłuchać?
„Coś” Wilsona Picketta. Oryginalna wersja angielska: